Tost z wołowiną

Potrawę można serwować, jako zakąskę lub przykrywając kromką chleba zabierać do pracy, jako drugie śniadanie.
400 g polędwicy wołowej
1 łyżeczka czerwonego pieprzu
1 łyżeczka zielonego pieprzu
1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
1 łyżeczka świeżego rozmarynu
masło

Dodatkowo:

grzanki z chleba
100 g obranej skorzonery
1 czerwona cebula
pomidorki cherry
majonez
rukola

Z mięsa usunąć ewentualne ścięgna. Rozgrzać patelnię i zarumienić na niej mięso, smażąc po kilka minut z obu stron (wewnątrz mięso nadal będzie różowe).

Arkusz papieru do gotowania złożyć na pół, na jedna połowę wysypać pieprz, nasiona kopru i rozdrobniony rozmaryn, następnie przykryć to drugą połową i potłuc przyprawy za pomocą drewnianego tłuczka. Rozłożyć arkusz papieru i rozprowadzić przyprawy na całej jego powierzchni (również na jego brzegach).

Gorącą polędwicę obtoczyć z każdej strony przyprawami.
Zawinąć mięso w papier (w formie rulonu) i odstawić by wystygło i nabrało aromatu.

Pomidory cherry pokroić, cebulę posiekać. Obraną skorzonerę pokroić na ok. 6 cm kawałki i od razu wrzucić je do wrzącej wody – by nie ściemniały. Gotować od 6 do 12 minut w zależności od ich grubości.

Ostudzone mięso pokroić na cienkie plasterki i podawać na gorących grzankach.

WSKAZÓWKA: Przyprawy możesz również wygodnie rozetrzeć używając torebek do gotowania SAGA.